piątek, 13 czerwca 2014

Rozdział 9: "Porwana"



____________________________________________________________________


*Oczami Abbey*    
     Obudziłam się w jakimś obskurnym pomieszczeniu. Stawiam, że to piwnica. Strasznie mnie boli głowa... Zaraz... Co się stało?
- Jak wychodziłam od Zayna, ktoś na mnie napadł... czyli... jestem porwana?..- sama nie wiedząc czemu, tłumaczyłam sobie na głos
- Brawo, ślicznotko. -Usłyszałam za sobą męski głos.

Odwróciłam się i zobaczyłam wysokiego, wytatuowanego, brązowookiego szatyna.
- C co wy ode mnie chcecie?.. powiedziałam
przestraszona.
- Nazwijmy to tak. Jesteś okupem. Jeśli twój kochaś wpłaci zaległe pieniądze, będziesz wolna.
- Co? Co Zayn wam zrobił?
- Nie wiedziałem, że nasz loczek zmienił imię.
- Co? Jaki loczek? O Harrym mówisz?
- W rzeczy samej.
- To sobie poczekasz. My się nienawidzimy.- Powiedziałam podniesionym głosem. Serio, ten koleś mnie już wkurzał.

*Oczami Louisa*
*W myślach*

     Cholera, gdzie jest ten idiota Payne. Nigdzie go nie ma. Ahh. Klapa do piwnicy otwarta, czyli już wiem.

 ***
  Wszedłem tam i co zobaczyłem? Tą dziewczynę leżącą nago na ziemi. Pobitą i prawie nieprzytomną, i Payne'a zakładającego spodnie. 

 - Coś ty do cholery zrobił?!- wydarłem się na niego. - Miałeś jej nie dotykać. Nawet tu nie wchodzić.
- Tomlinson, uspokój się. - Że co? Jeszcze śmie mnie uspokajać?!- Jej zdjęcia już są u Stylesa. Szybciej zmięknie.
- Ty chyba zapominasz, kto tu jest szefem. Ty tylko odrabiasz długi. Rządzę ja. Czaisz?- Moja irytacja sięgała zenitu- Chociaż... Ty dobrze gadasz. Ale teraz z nią coś zrób, ubierz, połóż gdzieś, nie chcę trupów. Albo nie. Wyjdź, zajmę się nią.

     Oczywiście zrobił tak jak chciałem, przyniósł mi też dla niej jakiś dres. Delikatnie szturchnąłem ją ręką, żeby się obudziła. Cholera, co on jej zrobił? Była cała w siniakach i ranach.

*Oczami Abbey*

    Po tym co on mi zrobił.... Zgwałcił i pobił, chyba straciłam przytomność. Słyszałam jakieś krzyki, ale nie mogłam rozpoznać słów, tak, na pewno zemdlałam.

     Poczułam czyją dłoń na ramieniu, myślałam, że to Zayn, znalazł mnie i po mnie przyszedł. Ale nie, usłyszałam melodyjny, męski głos. Ten sam, który pamiętam z momentu porwania. Mimowolnie zaczęłam się cała trząść. Powiedział, żebym się nie bała. Że co?! Mam się nie bać? Jakichś dwóch typów mnie porywa, nie wiem po co, jeden mnie gwałci, a drugi mówi, że mam się nie bać.
-Weź pomyśl człowieku. Jak mam się nie bać?! Ty jesteś idiotą, czy udajesz?! Porywacie mnie i przetrzymujecie, jeden z was mnie gwałci i co, mam się nie bać?!- Wykrzyczałam, próbując odsunąć się jak najdalej od niego.
- Tu nie chodzi o ciebie. Jesteś tylko pionkiem, więc nic ci się nie stanie. Chyba, że nie dostanę hajsu. Poza tym to Payne cię skrzywdził, nie ja.
- Jasne, a jeśli nie dostaniesz kasy to mnie zbijesz?!Pozbędziesz się mnie?
- Chodź, rozwiążę cię. Zostawiam ci ciuchy, żebyś się przebrała.
- ... - nie odpowiedziałam nic zmieszana. Czy on serio byłby w stanie mnie zabić?
- Tak, tak. Wychodzę, nie zamierzam cię podglądać.- Z zamyślenia wyrywa mnie jego głos

 *Oczami Harrego*

     Co się dzieje? Gdzie ona jest? Rozumiem, nie dogadujemy się najlepiej, więc odbieranie telefonu ode mnie nie jest dla niej konieczne. Ale ignoruje też telefony Caroline. Dobrze, że wykończona płaczem usnęła. Jest w ciąży, powinna odpoczywać. Cholera... Coś się musiało stać...

    Nagle do moich uszu dochodzi sygnał mojej komórki. SMS. Czyżby od niej?... Nie. Fuck, jest gorzej niż myślałem.

NIALL, CHODŹ TU SZYBKO.

*Oczami Nialla*

     Gdzie ona do cholery jest? Mieliśmy wyjść do kina dwie godziny temu, a ona nadal nie pojawiła się w domu. Od zayna wyszła, to pewne, bo z nim gadałem. Nie odbiera telefonu, może się coś stało?...

     Uhm, Harry mnie woła. Może już się czegoś dowiedział...
- I co? Wiesz coś?
- Niall, Tomlinson ją ma.
- C co?!

....

___________________

Mamy Next. Sorki, że krótki, ale brak weny i czasu :c <3. Od razu mówię, że nasz tygodniowy rozkład może być zarwany, bo Gosia ma truskawki, aj czereśnie i nie mamy czasu.

KOCHAM WAS I MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIECIE CZEKAĆ!




//Klau

6 komentarzy:

  1. SUPERRRR <333
    czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny! Chcę next już!!!!!! <3 kocham to! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej! Szukasz zwiastunowni, która wykona zwiastun Twojego bloga? W takim razie zapraszam na http://magiczne-zwiastuny.blogspot.com/
    Nie zawiedziesz się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezu, cudowny! Czekam na ciąg dalszy! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Ale czemu z Liasia taki zły...? Ale ogólnie CUDO! ;*** Next!

    OdpowiedzUsuń